Aktualności

NIEPRAWDZIWE INFORMACJE W ARTYKULE WIRTUALNEJ POLSKI O DZIAŁANIACH POLICJANTÓW

Data publikacji 15.03.2019

Na portalu wp.pl pojawiły się nieprawdziwe informacje, które jak podaje rozmówca autora pochodzą od anonimowych funkcjonariuszy. Każda z tych informacji dotycząca garnizonu podlaskiego jest informacją fałszywą, godzącą w dobre imię funkcjonariuszy.

„Okazuje się, że ci funkcjonariusze brali lub biorą nadal udział chociażby w akcji "Błysk" na potrzeby przyjazdów na różne wydarzenia i uroczystości z udziałem ministra Zielińskiego. Akcje były organizowane tylko dla niego i rodziły ogromne koszty.”

Akcja „BŁYSK” została zainicjowana kilka lat temu. Obecnie działania błysk prowadzone są nie tylko w województwie podlaskim ale również w innych garnizonach, a ich głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym a nie spełnianie potrzeb wiceministra, o których informuje rozmówca powołujący się na anonimowych informatorów.

Poniżej zamieszczamy odsyłacze do publikacji prasowych opisujących prowadzone działania:

Uwaga na drogach. Trwa akcja błysk

Policyjna akcja "Błysk"

       Akcja Błysk: Policja dba o bezpieczeństwo pieszych. Uczniowie dostali odblaski (zdjęcia, wideo)

       „…od polityka zależy, kto zostaje dyrektorem oraz będzie zatrudniony na wolnych wakatach..”

To nieprawdziwa i niepotwierdzona informacja w zakresie chociażby nazewnictwa stanowisk w garnizonie podlaskim, w którym nie ma stanowiska dyrektora.

„Łamie się ustawę o policji, nie przestrzega się zasad dotyczących kodeksu moralnego w policji. Nie ma nawet jasnych zasad, jeśli chodzi o wynagradzanie, bo o awansach decydują minister Zieliński i jego ludzie. A funkcjonariusze są nękani lub karani. Nie otrzymują awansów nawet ci, którzy mają wysługę lat, są zmuszani do odejść na rentę czy emeryturę.”

O mianowaniu na wyższe stanowisko decydują przełożeni w sprawach osobowych. Znaczenie przy podejmowaniu takich decyzji maja efekty osiągane w służbie, zaangażowanie w obowiązki, dyspozycyjność. Zarzut zmuszania do odejścia jest całkowitym absurdem biorąc pod uwagę fakt, że o przyznaniu świadczeń rentowych orzekają komisje lekarskie.

„Na przykład tego, że kiedy pan minister przyjeżdża pociągiem do swojego regionu, to peron i dworzec patrolują nie tylko SOK-iści, ludzie z SOP, ale właśnie policjanci, a nawet... stewardessy w mundurach.”

Biorąc pod uwagę postawienie publikowanej informacji w kategoriach niewiarygodności i urojenia nie sposób się odnieść do tego inaczej, niż tak jak przytoczono.

„…że patrole policyjne pilnują non stop biura wiceministra Zielińskiego.” „Oni są tam celowo wysyłani przez komendanta. Wywierana jest na nich presja. Nawet na statystyki dotyczące choćby mandatów! Dostają za dobre wyniki gratyfikacje finansowe, np. 100 zł więcej do wypłaty.”

Te nieprawdziwe i lakoniczne informacje nie precyzują, o które biuro chodzi, czy też który z przełożonych podejmował takie decyzje. Powyższe w korelacji z zapisami monitoringu miejskiego i informacją z właściwej jednostki policji pozwoliłoby ustalić prawdę, o dotarcie do której nie pokusił się nie tylko sam autor ale również jego rozmówca.

Jak publikuje portal  https://wiadomosci.wp.pl/policja-odpowiada-na-zarzuty-stawiane-zielinskiemu-to-godzi-w-nasze-dobre-imie-6359453585922177a  

„Posłanka Kamińska "uszczegółowić" relacji o stewardessach nie potrafi, a sama opiera się jedynie na tym, co usłyszała anonimowo od funkcjonariuszy.”

- co świadczy o celowym przekazywaniu przez posłankę niepotwierdzonych pochodzących z anonimów informacji, które godzą w dobre imię funkcjonariuszy.