Policjanci odnaleźli zaginioną 14-latkę
Szybkie i intensywne działania policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku doprowadziły do odnalezienia zaginionej 14-latki. Dziewczynka już po niespełna czterech godzinach od zgłoszenia cała i zdrowa trafiła pod opiekę rodziców.
Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku, pełniący służbę na terenie powiatu grajewskiego, otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 14-letniej dziewczynki. Z przekazanych informacji wynikało, że ostatni kontakt rodzice mieli z córką około czterech godzin wcześniej. Nastolatka nie miała przy sobie telefonu. Ojciec dziewczynki przekazał policjantom, że widział córkę kilka godzin wcześniej, jednak nie wiedział, w którym kierunku poszła. Rodzice podejrzewali, że 14-latka może przebywać w innej miejscowości, około 20 kilometrów od ich domu, u swojego kolegi. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Jeden z patroli pojechał do wskazanej miejscowości i sprawdził miejsce zamieszkania kolegi. Jego rodzice stanowczo zaprzeczyli jednak, aby 14-latka przebywała u nich. Policjanci sprawdzili również inne miejsce wskazane przez rodziców. Tam także jej nie było. Funkcjonariusze rozpoczęli sprawdzanie kolejnych miejsc. Kontrolowali między innymi budynki gospodarcze znajdujące się w pobliżu jej domu, a następnie przeszukiwali okoliczne lasy, pola i pobliskie miejscowości. Intensywne poszukiwania przyniosły efekt. Mundurowi znaleźli zaginioną dziewczynkę schowaną pomiędzy belami nad oborą, gdzie rodzice dziewczynki przechowywali słomę dla zwierząt. Nastolatka była cała i zdrowa. Niespełna cztery godziny od zgłoszenia została bezpiecznie przekazana pod opiekę rodziców.