Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Cześć Jego Pamięci!

Data publikacji 01.07.2025

Dziś mija rok od śmierci komisarza w stanie spoczynku Łukasza Radziwoniuka – Naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji. Funkcjonariusz ponad rok walczył o powrót do zdrowia, po tym jak wracając ze służby uczestniczył w wypadku komunikacyjnym. Łukasz, na zawsze pozostanie w naszej pamięci!

Dziś wspominamy śp. komisarza w stanie spoczynku Łukasza Radziwoniuka - Naczelnika Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji. Funkcjonariusz ponad rok walczył o powrót do zdrowia, po tym jak 9 kwietnia 2023 roku wracając ze służby, uczestniczył w wypadku drogowym. W jego wyniku doznał rozległych obrażeń i niestety 1 lipca 2024 roku przegrał walkę o życie.

Komisarz w stanie spoczynku Łukasz Radziwoniuk służbę w Policji rozpoczął 18 czerwca 2003 roku w Oddziałach Prewencji Policji Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Od grudnia 2004 roku zasilił szeregi Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku, a ponad dwa lata później, rozpoczął służbę w Komendzie Powiatowej Policji w Hajnówce. W jednostce spędził niemal 10 lat, gdzie początkowo wykonywał zadania pionu prewencyjnego, a następnie kryminalnego. Od marca 2017 roku służył w Zarządzie w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji, gdzie zwalczał zorganizowaną przestępczość narkotykową. Wraz z nabywanym doświadczeniem piął się po szczeblach kariery i w listopadzie 2022 roku został naczelnikiem Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej.

Łukasz zawsze był silny i pogodny, nigdy nie odmawiał pomocy innym. Swoje życie związał ze służbą w Policji, wykonując trudne i niebezpieczne zadania. Za zasługi w służbie był wielokrotnie wyróżniany. Zawsze powtarzał zdanie, które wisiało na tablicy w jego pracy: „Wszyscy wracamy do domu”. Niestety z jednej z realizacji już do domu nie wrócił.

Cześć jego pamięci!

Powrót na górę strony