Aktualności

PRACOWITA NOC SYLWESTROWA PODLASKICH POLICJANTÓW

Data publikacji 01.01.2026

Noc sylwestrowa na Podlasiu przebiegła spokojniej niż rok wcześniej — policjanci interweniowali 345 razy, czyli o blisko 30 mniej niż podczas poprzedniego Sylwestra. Nie obyło się jednak bez groźnych zdarzeń. W Białymstoku nastolatek trafił do szpitala po wybuchu petardy, a w Grajewie agresywny poszukiwany na 13 lat do aresztu.

Tegoroczna noc sylwestrowa na Podlasiu przebiegła raczej spokojnie. Od godziny 18:00 do 6:00 rano policjanci interweniowali 345 razy. To o blisko 30 zgłoszeń mniej niż podczas ubiegłorocznego Sylwestra. Mimo mniejszej liczby interwencji nie obyło się bez groźnych zdarzeń. Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku udzielili pierwszej pomocy nastolatkowi, który doznał obrażeń dłoni. 16 - latek powiedział mundurowym, że tuż przed północą chciał wystrzelić ze znajomymi petardy i po odpaleniu jedna od razu wybuchła mu w dłoni. Chłopak trafił do szpitala. Okazało się również, że miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Niebezpiecznie było również tuż nad ranem w Grajewie. Policjanci interweniowali wobec agresywnego i nietrzeźwego mężczyzny. Na miejscu zauważyli osobę, która wyskoczyła przez okno na parterze budynku i próbowała uciec. Po krótkim pościgu mężczyzna został zatrzymany. Podczas interwencji był wyjątkowo agresywny — zaatakował funkcjonariuszy, kopał w policyjne tarcze, używał wulgarnych słów oraz groził policjantom pozbawieniem życia. Mundurowi obezwładnili agresora. Jak się okazało, zatrzymany 42-latek był poszukiwany do odbycia kary łącznej 13 lat pozbawienia wolności za pobicie ze skutkiem śmiertelnym oraz zniszczenie mienia. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
  • policjanci w tle budynki i fajerwerki
Powrót na górę strony