Zgasili światło i schowali się w łazience. Policjanci weszli przez okno i ich zatrzymali.
Zgaszone światło nie pomogło. Policjanci z komendy wojewódzkiej zajmujący się poszukiwaniem osób, wspierani przez mundurowych z białostockiej komendy miejskiej, weszli do domu i zatrzymali dwoje poszukiwanych. Ukrywali się za zamkniętymi drzwiami łazienki.
Policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, przy wsparciu funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, zatrzymali kobietę i mężczyznę ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Oboje byli poszukiwani przez sąd i prokuraturę. Do zatrzymania doszło na terenie Białegostoku. Funkcjonariusze zajmujący się poszukiwaniem osób od pewnego czasu gromadzili informacje dotyczące miejsca pobytu poszukiwanych. Z ustaleń wynikało, że przebywają w jednym z domów na terenie miasta. Mundurowi pojechali pod ustalony adres. Na pierwszy rzut oka wszystko wskazywało, że nikogo nie ma w domu. Drzwi były zamknięte, a z wewnątrz nie było słychać żadnych odgłosów. Policjanci sprawdzili teren wokół budynku. Od strony podwórka zauważyli przez okno świecącą żarówkę. Gdy zapukali do drzwi, światło nagle zgasło. Był to jasny sygnał, że ktoś znajduje się w środku i próbuje się ukryć. Dodatkowo funkcjonariusze posiadali informację, że w budynku mogą znajdować się narkotyki. W tej sytuacji jednym rozwiązaniem było siłowe wejście do środka. Jeden z policjantów wybił szybę, usunął zabezpieczenie i umożliwił wejście pozostałym funkcjonariuszom. Policjanci sprawdzili kolejne pomieszczenia. W kuchni i sypialni nikogo nie było. Ich uwagę przykuły zamknięte od wewnątrz drzwi do łazienki. Funkcjonariusze zabezpieczyli wyjścia z budynku. Wtedy od środka drzwi uchylił poszukiwany mężczyzna. W łazience znajdowała się również kobieta. Ona też była poszukiwana. Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani, a następnie doprowadzeni do Aresztu Śledczego w Białymstoku. 42-letni mężczyzna ma do odbycia karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz bez wymaganych uprawnień. Dodatkowo prokuratura poleciła jego zatrzymanie w sprawie kradzieży. 38-letnia kobieta była natomiast poszukiwana listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności za naruszenie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
