Płonący samochód
W Bielsku Podlaskim mężczyzna zaparkował citroena na jednym z osiedli. Kiedy wysiadł, pojazd zapalił się. Pożar próbowali ugasić policjanci. Teraz funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
W nocy w centrum Bielska Podlaskiego policjanci zauważyli podejrzanie jadącego citroena. Samochód miał uszkodzony przód i gwałtownie skręcił w lewo wymuszając pierwszeństwo dla innego pojazdu. Kierowca zatrzymał się na osiedlowym parkingu, uszkadzając przy tym inne auto. Funkcjonariusze postanowili go sprawdzić. 76-latek po wyjściu z citroena zaczął uciekać. Mundurowi złapali i obezwładnili krewkiego bielszczanina. W tej samej chwili zapalił się należący do niego samochód. Policjanci niezwłocznie zaczęli gasić pożar. Na miejsce przybyli strażacy, którzy ugasili płonące auto. Czy starszy mężczyzna był trzeźwy pokażą badania pobranej krwi.
Bielscy policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
źródło – oficer prasowy KPP W Bielsku Podlaskim
Pliki do pobrania
-
Posłuchaj - sierż. Marek Skutnik
566.15 KB
