Paliwo w cenie - Aktualności -  Policja Podlaska

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Paliwo w cenie

Data publikacji 12.02.2016

Dzięki zaangażowaniu i natychmiastowemu działaniu pracownika jednej ze stacji paliwowej w Złotorii białostoccy policjanci zatrzymali dwóch sprawców kradzieży paliwa: mężczyznę i kobietę. Jak się potem okazało sprawcy tego samego dnia w godzinach porannych w Mońkach ukradli także tablice rejestracyjne od pojazdu marki Opel, a potem na tych tablicach dokonali tam również kradzieży paliwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymany mężczyzna ma bogatą przeszłość kryminalną. Teraz oboje za swoje niezgodne z prawem postępowanie odpowiedzą przed sądem.

Wczoraj, policjanci białostockiej drogówki zatrzymali dwoje sprawców kradzieży paliwa. Jak się potem okazało młody mężczyzna i kobieta wczorajszego ranka w Mońkach ukradli tablicę rejestracyjną z opla i na kradzionych tablicach zamontowanych do busa dokonali kradzieży paliwa na jednej z monieckich stacji paliw. Następnie pojechali do Złotorii, gdzie ponownie zatankowali prawie 2000 litrów oleju napędowego i nie płacąc odjechali. Całe zdarzenie widział pracownik stacji, który natychmiast ruszył w pościg za złodziejami dzwoniąc w między czasie do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku i relacjonując całe zdarzenie oraz kierunek ucieczki sprawców. Dyżurny skierował za ucikienirami patrole białostockiej drogówki, które dzięki bieżącej relacji jadącego za złodziejami mężczyzny namierzyły i ruszyły w pościg za mercedesem. Sprawcy spostrzegli jadącego za nimi mężczyznę i by zgubić jadące za nimi auto - skręcili busem w boczna drogę. Tam jednak samochód ugrzęzł w błocie. Mundurowi z drogówki dogonili busa, był on jednak  pusty, a para uciekła pieszo w las. Nie uciekła za daleko, gdyż chwilę później była już w rękach mundurowych, którzy najpierw złodziei otoczyli a następnie zatrzymali. 22-letni mężczyzna i 18-letnia kobieta przyznali się do kradzieży. Podczas wstępnej rozmowy okazało się, że para była w ciężkiej sytuacji materialnej. Byli obciążeni kilkoma zaciągniętymi kredytami, których rat nie byli w stanie spłacać. Wpadli więc na desperacki pomysł, że wezmą jeszcze jedną pożyczkę, wynajmą busa i kupią 100-litrowe beczki, które napełnią paliwem i uciekną nie płacąc. Oboje są mieszkańcami Brzegu, a na miejsce realizacji swojego planu wybrali właśnie powiat białostocki, gdzie przyjechali na „gościnne występy”.  Dalsza cześć ich „genialnego” planu miała polegać na tym, że skradzione paliwo mieli spieniężyć, a pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytów. Misterny plan zakończył się jednak fiaskiem dzięki postawie pracownika stacji paliw, który przyczynił się do ujawnienia i namierzenia złodziei. Okazało się również, iż zatrzymany 22-latek ma już bogatą przeszłość kryminalną. Był już karany za kradzieże, w tym również paliwa. Mundurowi ustalają teraz, czy para nie ma jeszcze innych tego typu czynów na swoim koncie. Oboje za swoje postępowanie odpowiedzą teraz przed sądem.

źródło – KMP w Białystok

* wykorzystując zawarte na stronie treści, zdjęcia lub filmy proszę powoływać się na źródło informacji – www.podlaska.policja.gov.pl